o tym i o tamtym

Sklep ze stanikami znanej marki, oczywiście internetowy to niezły pomysł na biznes. Dlaczego tak uważam? Znajoma prowadzi takie przedsięwziecie. Sprzedaje biustonosze Panache i Freya. Nie znam się na stanikach, ale gdzieś i ja nazwy tych marek słyszałem.

Ostatnio, nawet laska kupiła sobie Biustonosz Panache Olivia i była nim mocno zachwycona. Podobno nie czuje, że go nosi. Nie wiem, dla mnie to trochę dziwne. Może dlatego, że nigdy nie będę miał (na szczęście) przyjemności nosić stanika (sic!). W każdym bądź razie, sklep internetowy ze stanikami, to dobry pomysł na własną firmę. O ile oczywiście dysponujemy jakimiś środkami na zatowarowanie, bo to w głównej mierze największy wydatek na początku. A tu, podobnie jak w przypadku sklepu z koszulkami – musimy zadbać o zróżnicowanie rozmiarów i kolorów tego, co mamy na magazynie.

Sklep z biustonoszami, to spory wydatek na start

I nagle okazuje się, że chcąc sprzedawać dziesięć rodzai biustonoszy, potrzebujemy ich w sumie 50 sztuk. Musimy wziąć przecież pod uwagę, że rozmiarówki potrafią być tu bardzo zawiłe i dla nas facetów niezrozumiałe. Kobiety na szczęście jakoś sobie z tym radzą i prowadzenie takiego sklepu radzę raczej pozostawić dla nich.

Jakby nie patrzeć sklep, to sklep. Sprzedaż, to sprzedaż – ona zawsze się obroni. Grunt, to ściągnąć do sklepu on-line odpowiednią ilość zainteresowanych zakupem klientek. Nie warto też konkurować cenami, bo możemy szybciej zniknąć z rynku niż na nim się pojawiliśmy. A jak wygląda przykładowy kosztorys?

  • koszt budowy sklepu internetowego – 4000 zł
  • kosz biustonoszy do sklepu – 10 000zł
  • koszt reklamy w pierwszym miesiącu – od 500 do 5000 zł
  • koszt pozycjonowania sklepu – 2000 zł

To zapewne nie wszystkie koszta do poniesienia na początku działalności. Oczywiście nie bierzemy pod uwagę opłat za księgowość, czy Zusy, a te jak wiemy potrafią być na prawdę zabójcze.

Podsumowując prowadzenie sklepu z biustonoszami, na początku na pewno kosztowen, jednak po pewnym czasie może okazać się całkiem zyskowną inwestycją. Analizując ceny w różnych sklepach można bowiem śmiało stwierdzić że na jednym staniku różnice w cenie sięgają nawet 150zł w różnych sklepach. To świadczy, o tym że na sztuce możemy zarobić od 20 do nawet 100 zł. Analizę opłacalności każdy musi wykonać już jednak sam. Może się bowiem okazać, że prościej wziąć się za bramy garażowe.

Sklep z biustonoszami Panache

Sklep z biustonoszami, to ciekawy ale trudny pomysł na biznes. fot. pixabay.com CC0

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *